Ślęża 2016

W dniach 22 – 24.07.2016 r. odbyła się kolejna, już trzecia z rzędu, wycieczka do Masywu Ślęży.

W wycieczce wzięło udział 5 osób, a mianowicie (alfabetycznie):

- Krzysztof Biedugnis

- Jarek Gajda

- Arek Kasprowski

- Ania Pundyk

- Zbigniew Pundyk

Zachęceni wcześniejszymi, bardzo dobrymi kontaktami z właścicielami gospodarstwa agroturystycznego „Biały Dom” w Luboradzu postanowiliśmy zorganizować wyjazd z dwoma noclegami, co okazało się bardzo dobrym pomysłem.

Gościnność i życzliwość gospodarzy była nadzwyczajna, a kunszt w wytwarzaniu nalewek niezrównany. Bardzo szybko nawiązaliśmy kontakt i świetna atmosfera panowała do późnego (a nawet do bardzo późnego) wieczora. Noc spędziliśmy w namiotach, choć jeden z uczestników spał w hamaku pod gołym i bardzo rozgwieżdżonym niebem.

Na śniadanie poczęstowani zostaliśmy wyborną jajecznicą, po czym udaliśmy się w dalszą drogę.

Pobyt był tak udany, że wstępnie umówiliśmy się na kolejną wizytę we wrześniu

W Udaninie o mały włos nie „załapaliśmy się” na wesele, a postoje z poczęstunkiem były w Konarach, Goli Świdnickiej i Białej.

Trzech uczestników (Arek, Jarek i Zbyszek), na kołach (bez pchania rowerów)„zdobyło” Ślężę.

Drugą noc spędziliśmy wyłącznie w namiotach w Ośrodku Wypoczynku Świątecznego w Sulistrowiczkach, nad pustym jeszcze zalewem.

W tym roku ma rozpocząć się napełnianie zbiornika wodą, więc w przyszłym roku można już będzie popływać.

Trzeciego dnia, przez Sobótkę, dotarliśmy nad zalew Mietkowski, który objechaliśmy z jednej strony i po odpoczynku zaczęliśmy powrót do Legnicy.

Pogoda, humory i kondycja dopisały, a zmęczenie dało znać dopiero w dniu następnym.