Góry Sowie

1. Data wycieczki 4-5.10.2014 r

2. Liczba uczestników: 4

3. Prowadzący: Zbigniew Pundyk

4. Trasa: szynobusem do Dzierżoniowa do sklepu po dętkę zapasową, po drodze przebiła się trzeba było dwie, w drogę do zamku w Pieszycach a tu kłódka w bramie nie ma się co ociągać trzeba wspinać się na PRZEŁĘCZ JUGOWSKĄ 801 m n.p.m. (po drodze w Krzemionkach do kościółka „Anioła Stróża”) czas coś zjeść i odpocząć, z górki do schronisk ZYGMUNTÓWKA i BUKOWA CHATA powrót na przełęcz Jugowską dalej po kamieniach i błocie na szczyt WIELKIEJ SOWY 1015 m n.p.m. wejście na wieżę, zjazd do schroniska SOWA 33 km na nocleg 18:00 godz. kolacja i ognisko przy księżycu Drugi dzień: zjazd do Schroniska ORZEŁ ładne widoki na przełęcz SOKOLĄ i do bacówki pełnej dymu zapachów gdzie Baca z młodymi Bacami bryndze, buc i żętyce wyrabia a smaki nie do opisania (atmosfera wspaniała), ruszamy w drogę do Sierpnicy kościółek drewniany obejrzeć i podziemia OSÓWKI, lecz się spóźniliśmy trzeba czekać a czasu do odjazdu pociągu nie za wiele więc rezygnujemy ze zwiedzania ruszamy do Kolec, Głuszycy na żurek PRelowski, do Jedlinki pod pałacem stoi samolot trójpłatowiec BARON, powrót na trasę Jugowice Zagórze Śląskie wokół zalewu na zaporę czas na pociąg, została godzina, więc ruszamy wzdłuż Bystrzycy do Świdnicy i pociągiem do Legnicy 43km.

5. Ciekawe miejsca i obiekty:

7. Pogoda: w pierwszy dzień rano mglisto później słońce drugi dzień rano słońce po południu chmury

8. Ilość przejechanych kilometrów: 76 km